rights@dukaj.pl

Dukaj wyrobił sobie markę, więc sięgniesz, żeby zmierzyć się z tym Lemem 2.0, przetrwasz rwaną rozbiegówkę bombardującą informacją z nowego lepszego świata niczym tiktokowy algorytm.
Podobnie na głęboką wodę wrzuca odbiorcę William Gibson. Ale u niego przynajmniej wiadomo, że wszystko się w końcu wyjaśni — słowa, skróty i idee. A nawet jeśli świat wyda ci się dziwny, odnajdziesz się w ludziach i rzeczach.
U Dukaja nie. Jego interesują filozofie, koncepty, idee; a człowiek jest po to, żeby przysiąść i o nich opowiedzieć. Używa przy tym przedziwnego języka, którego już nie ma, dla opisu tego, co dopiero będzie.
Michał R. Wiśniewski, Gazeta Wyborcza
Szczegóły książki
445K
/
Hardcover
/
143x205 mm
I wydanie
/
Wydawnictwo Literackie
/
2010
















